Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2022

Krzywe zwierciadło

Obraz
Przeglądam się w lustrze. W grę spojrzeń ze sobą się bawię. Lubię swoje odbicie. Lubię to, jak wyglądam, to, co myślę, w końcu lubię to, kim jestem. Ponoć mózg oszukuje nas samych i sprawia, że postrzegamy siebie o wiele piękniejszych i mądrzejszych niż w rzeczywistości. Więc pewnie nie jestem ani tak ładna, ani tak inteligentna, jak mi się wydaje. Ale ten fakt nie spędza mi snu z powiek. Dobrze mi ze sobą i jest to uczucie wystarczające do życia. Lecz pamiętam wyraźnie, gdy mózg zgoła odmienną projekcję przede mną roztaczał i wówczas każde spojrzenie w lustro bolało jak cięcie brzytwy po ciele. Było nawet gorzej, bo nie musiałam oczu używać, by ujrzeć siebie w najgorszym możliwym świetle. Patrzyłam w lustro - widziałam czerń. Zamykałam powieki - ciemność mnie osaczała. Myślałam o sobie tak, jakbym była malarzem szalonym, który tylko po jedną barwę sięga i czarne smugi pędzlem po swoim ciele i duszy kreśli. Tak, to był początek depresji. Miałam to szczęście, że choroba szybko minęła, ż...